Niezależnie
od rozbudowy systemu monitorującego
centrum Bystrzycy Kłodzkiej, w mieście i
gminie są podejmowane inne działania na
rzecz zwiększenia poczucia
bezpieczeństwa i ładu wśród mieszkańców.
Takie wnioski wysnuć można po niedawnym
ocenieniu podejmowanych działań w tym
zakresie przez radnych oraz burmistrza.
Ocena stanu bezpieczeństwa i porządku
publicznego w bystrzyckiej gminie co
roku znajduje się w porządku obrad
jednej z sesji radnych. Nie inaczej było
i teraz. Ze wszystkich informacji
złożonych przez Prokuraturę Rejonową,
Komisariat Policji oraz Państwową Straż
Pożarną i Straż Miejską wynika, iż
sytuacja uległa dalszej poprawie.
Zwrócono jednak uwagę, że niemały na nią
wpływ mają wyjazdy emigracyjne
mieszkańców, przede wszystkim młodych,
poza kraj w poszukiwaniu pracy.
Nie można przy tym zbagatelizować
działań lokalnych władz na rzecz lepszej
ochrony najbardziej uczęszczanych miejsc
oraz najczęściej odwiedzanych obiektów.
Stopniowo wdraża się monitoring ulic i
placów, czego mają świadomość ludzie
wchodzący w konflikty z prawem.
- W poprzedniej kadencji samorządu
opracowaliśmy dokumentację dotyczącą
rozwoju elektronicznej sieci obserwacji.
W tej chwili ogłosiliśmy propozycję
ofert o wartości 14 tys. euro na
monitoring. Zgłosiły się dwie firmy.
Chcemy zrobić go w podobny sposób, jak
ma to Międzylesie - zauważa burmistrz
Renata Surma. - Na początku kamery
zostaną zainstalowane w centrum miasta.
Obraz będzie rejestrowany.
Komendant Komisariatu Policji
podkreślił, że w Bystrzycy Kłodzkiej
zlikwidowane zostały kolejne wakaty
funkcjonariuszy, współdziałanie ze
strażnikami miejskimi np. w drodze
wspólnych patroli czy akcji przekłada
się na większe poczucie pewności i
spokoju wśród mieszkańców i gości. Ale
burmistrz Renata Surma zauważa, iż
odwrotnie dzieje się w jej podległej
formacji, która zamiast sześciu ma teraz
trzech pracowników. W tym roku może
jeszcze się nie uda, ale w następnym
skład powinien zostać odtworzony, gdyż
zajęcia przybywa. Strażnicy sprzyjają
bowiem zdyscyplinowaniu społeczeństwa
pod względem przestrzegania porządków,
stanowią sporą podporę m.in. w czasie
organizowanych imprez masowych.
- Rozległość gminy oraz wielkość miasta
dopingują do tego, aby w roku przyszłym
ogłosić nabór na funkcjonariuszy SM.
Musimy mieć bardziej prężną jednostkę
przede wszystkim służącą mieszkańcom -
puentuje rozmówczyni.
Pod względem bezpieczeństwa
przeciwpożarowego oraz
ratowniczo-technicznego również jest
lepiej. Jednostka profesjonalna
wspomagana jest przez Ochotnicze Straże
Pożarne, które dysponują znacznie
lepszym sprzętem oraz ekwipunkiem
osobistym. Powoduje to, że w czasie
prowadzonych działań strażacy są
operatywniejsi, szybciej opanowują
zagrożenia. |