MIĘDZYGÓRZE - jest wsią i stacją klimatyczną w wąskiej i głębokiej dolinie Wilczki nad którą wznoszą się kulminacje Masywu Śnieżnika: od północy Smrekowiec (1123 m). Jaworowa Kopa (1138 m) i Igliczna (845 m), od południa Szeroka Kopa (871 m). Tu, w miejscu zwanym Jamą, zbiegają się potok Bogoryja, spływający z Dzialcowych Łąk na ramieniu Czarnej Góry, z Wilczka. Liczne domy wypoczynkowe, w tym duży „Gigant", przyciągają licznych wczasowiczów. Miejscowość jest też głównym punktem wyjścia w Masyw Śnieżnika, a w szczególności - na sam Śnieżnik (kilka tras). Organizowane są tu znane wczasy lingwistyczne, m.in. esperanckie. W 1977 r. był na nich np. Edmond L. Tissot (ur. 1896), kontynuator „dynastii" producentów popularnych zegarków w Szwajcarii.
Dokładne początki Międzygórza nie są znane. Po raz pierwszy wymieniono go w 1631 r. jako Neu-Wolfelsdorf (Nowy Wilkanów), wraz z 18 posesjami, objętymi rewizją dziesięcin. Istniał już jednak z pewnością conajmniej w 1560 r. jako osada założona przez drwali, eksploatujących bogate i cenne (bukowe!) tutejsze drzewostany. Z czasem pojawiło się nawet górnictwo, a dostarczane przezeń rudy żelaza były przerabiane w miejscowej fryszerce jeszcze w połowie
XIX w. Nazywano ją wtedy Górną Wsią Jawornicką, od Jaworniczki, jak najprawdopodobnie pierwotnie brzmiało określenie Wilczki. W 2 poł. XVII w. osiedliła się w tej miejscowości grupa górali z Mariazell w Styrii, dzięki czemu w 1743 r. było tu 14 Calupner, czyli chałupników - gospodarzy posiadających własne chałupy. Pod koniec następnego stulecia powstały już szkoła i wolne sołectwo. W 1828 r. w osadzie funkcjonował, poza wspomnianą fryszarką, także wielki piec, wybudowane przez właściciela okolicznych dóbr, hr. Wilhelma Magnisa. Odbudował on też wówczas próg wodospadu, co dowodzi rosnącego napływu chętnych poznania tej dużej atrakcji przyrodniczej.
W 1840 r. wieś z całą rozległą okolicą została sprzedana królewnie Mariannie Orańskiej. Rozpoczął się tym samym ożywiony rozwój, zainicjowany przez nową właścicielkę. Wykupiła ona m.in. sołectwo, założyła szereg domów gościnnych (np. „Pod Dobrą Datą" w budynku
dawnego sołectwa, dziś DW „Hanka"), stawy pstrągowe. Zwabiony doskonałymi warunkami klimatycznymi dr Henryk Janisch z Jawora założył tu swój zakład, inicjując działalność leczniczą. Pomogło mu w tym doprowadzenie w 1877 r. kolei do Międzylesia, co skróciło
dojazd (powozami z Bystrzycy Kł. lub Domaszkowa) i szosy przez Domaszków i Wilkanów. Powstało wówczas wiele pensjonatów, w tym obecny „Gigant" i „Jawornicki Młyn" (dziś Słowik), „Pod Pstrągiem" (dziś Nad Wodospadem), Złoty Róg. Ich górski charakter (zbudowane zostały one w modnym wówczas stylu alpejskim, z drewna, z gankami, balkonikami i rozległymi dachami) dobrze harmonizuje z otoczeniem i miejscowym budownictwem drewnianym. Początki uprawiania na tym terenie narciarstwa, co dodatkowo wpłynęło na ożywienie miejscowości, przy wykorzystaniu obfitych opadów śniegu, datuje się na lata osiemdziesiąte XIX w. Austriacki popularyzator tego sportu Matthias Zdarsky zorganizował w 1911 r. w Międzygórzu pierwszy kurs narciarski. Wkrótce powstały narciarnie i wytwórnia wosku. W ten sposób, jako popularne, acz nieduże wczasowisko i ośrodek narciarski - istotny przy wyjściach w Masyw Śnieżnika, miejscowość doszła do naszych czasów.
Poza charakterystycznymi pensjonatami z XIX w. (wyróżnia się tzw. Dwór Marianny, gdzie zatrzymywała się królewna, powyżej fontanny na skwerku) zachowało się tu kilka starszych domów drewnianych przy ul. Śnieżnej. Do szczególnie interesujących należy znajdujący się przy parkingu dom nr 2 z węgłami, wysokim dachem, niegdyś powszechny w Sudetach.
Do połowy długości nawy usytuowano balkony, łączące się z chórem organowym. Po środku parapetu znajduje się rzeźba św. Franciszka. Pod tęczą przedstawienie Św. Rodziny, dzieło Ignacego Klara. Absyda zakończona jest ołtarzem z ok. 1740 r. o pięknym retabulum w kształcie bukietu liści. Pośrodku obraz patrona z Dzieciątkiem. Po lewej, od strony nawy, ołtarz boczny (XIX w.) pw. MB z Dzieciątkiem. Umiarkowanie ozdobna ambona posiada w płycinach kosza malowane postaci i ewangelistów, a w zwieńczeniu baldachimu - tablice Dekalogu. Kilka dalszych rzeźb i obrazów reprezentuje barok. Powyżej na zboczu, na skraju lasu, wznosi się kamienny kość. poewang. z 1911 r., odrestaurowany dla parafii katolickiej w 1988 r.
Dużą atrakcją jest wspaniały, jeden z 28 w Sudetach (15 w Karkonoszach, 5 w Górach Izerskich, 3 w Jesionikach, 3 na Ziemi Kłodzkiej) wodospad Wilczki, położony w dolnej części miejscowości, objęty ochroną rezerwatową w 1958 r. Obejmuje on 2,7 ha bezpośredniego otoczenia, fragment starego bukowo-jodłowego lasu. Wilczka, wypływająca spod Śnieżnika, spada tu z progu 27 m (przeII wojną światową - 30 m) wys., najwyższego po polskiej stronie Sudetów, 3 m szer. i 30-50 cm gł. Jego powstanie wiąże się z rozwojem trzeciorzędowego uskoku przerywającego naturalny profil rzeczki. Z głębokiego, obszernego kotła eworsyjnego, wyrzeźbionego przez spadającą wodę, przebija się wąskim na 3 m, 20 m dł. i 15 m gł. jarem
(tzw. kanionem amerykańskim). Pierwszy znany opis, który zapewnił temu miejscu rozgłos, pochodzi spod pióra H. Reissera z 1781 r. Długo uchodził za niezmierzony, aż wreszcie w 1834 r. oficerowie Lutz i von Leuthold pokonali go wpław. To głębokie wcięcie w gnejsy gierałtowskie dostarcza pięknych widoków, zwłaszcza zimą, dlatego też w poł. XIX w. w progowej części rodzeństwo Nagel urządzili punkty widokowe. Po 300 m Wilczka wypływa w nieco szerszą dolinę, przegrodzoną poniżej (1910) tamą 102 m dł. i 29,2 m wys. Gromadzi ona retencyjnie ok. 1 mln m3 wody.
W 1920 r. zm. tu ks. Georg von Carolath-Beuthen z Siedliska nad Odrą (ur. 1873 w Zaborze), a w 1886 r. ur. się Willy Geisler (zm. 1952 w Berlinie Zachodnim), syn snycerza, kompozytor, twórca popularnych operetek i utworów orkiestrowych. W 1909 r. ur. się Hans Guttier (zm. 1956 w Bielefeid, RFN), badacz poezji kłodzkiej. |