STRONA GŁÓWNA    FORUM    KSIĘGA GOŚCI    KONTAKT    LINKI    POGODA 

  O mieście
  Położenie
  Historia
  Zabytki
  Plan miasta
  Ciekawostki
  Znani mieszkańcy
  Bystrzyckie legendy
  Galeria
  Bystrzyca dziś
  Bystrzyca wczoraj
  Bystrzyca nocą
  Powódź 1997
  Turystyka
  Noclegi
  Gastronomia
  Miejscowości
  Kultura
  MGOK
  Biblioteka Publiczna
  Szkoła Muzyczna
  Muzeum Filumenistyczne
  Izba Pamięci Rolnictwa
  Komunikacja
  PKS
  PKP
  Warto zobaczyć
  Śnieżnik
  Maria Śnieżna
  Wodospad Wilczki
  Ogród Bajek
  Autostrada Sudecka
  Pasterskie Skały
  Fort Wilhelma
  Pałac w Gorzanowie
  O serwisie
  Ogólnie
  Podziękowania
  Współpraca
  Nasze bannery
  Statystyki

 
 
 
 
 Śnieżnik
 
Królujący nad całą kotliną Śnieżnik (1425 m) jest najwyższą górą polskich Sudetów na wschód od Karkonoszy. Wschód słońca oglądany z trawiastej kopuły nie ma sobie równych. Przy dobrej widoczności wzrok sięga po Karkonosze, morawskie Beskidy czy Ślężę, w pogodne noce widać podobno światła Wrocławia i Pragi. Po stronie czeskiej na pierwszym planie rysuje się ramię Śnieżnika (1321 m), łączące się przez Nowojesenicke sedlo (817 m) z Jesenikami i z Pradziadem (1492 m). Pokrywa śnieżna utrzymuje się tutaj przez 243 dni w roku, stąd etymologia nazwy jest oczywista. Pierwsze opady zdarzają się już 18 sierpnia, a ostatnie w końcu czerwca. Obłą trawiastą kopułę obejmuje rezerwat o pow. 181 ha, chroniący roślinność borealną i skarlałe świerki. Halę, służącą dawnej jako pastwisko dla szwajcarskich krów, porastają nie tyle ubogie murawy alpejskie, co właśnie trawy charakterystyczne dla podbiegunowej tundry. W północnej części zalega wielki płat kosówki wprowadzonej tu sztucznie w XIX w. Na odchodzących od szczytu grzbietach pasą się kozice.
W najwyższym punkcie Śnieżnika Kłodzkie Towarzystwo Górskie wybudowało w latach 1895-99 kamienną wieżę widokową. Miała 6 kondygnacji i 33,5 m wysokości. Z zabudowanej galeryjki na wierzchołku widać było to, czego teraz z obłej kopuły nie można zobaczyć: stoki Śnieżnika i wnętrza pobliskich dolin. Na parterze działało awaryjne schronisko. Wieża powstała z funduszy miejscowych miłośników gór i energii zapaleńców, pechowo jednak nadano jej imię kanclerza Wilhelma. To prawdopodobnie stało się główną przyczyną zagłady pożytecznej konstrukcji. W 1974 r. wysadzono ją w powietrze pod pretekstem złego stanu technicznego. Podobna wieża na Wielkiej Sowie stoi jakoś i funkcjonuje do dziś. Odbudowa wieży na Śnieżniku będzie kosztowała wiele milionów. Zaczęto już zbierać fundusze... Na samym szczycie Śnieżnika obok ruin wieży Wilhelma stoi sobie w szczerym polu bramka z dwóch tyczek, ale nie po to, by pograć z tej okazji w nogę; jest to proste urządzenie do przekraczania granicy państwowej. W soboty i niedziele można tędy przejść do Czech. Wymagany jest paszport lub dowód z zameldowaniem czasowym w okolicy. Zejście szlakiem żółtym (czeskim) do Starego Mésta zajmuje 2 1/2 godz., powrót o 1 godz. więcej (bo do góry).
Często na szczycie nie ma żadnego strażnika granic i wtedy Śnieżnik staje się górą prawdziwie anarchistyczną - Czesi spacerują po stronie polskiej, odpoczywają w schronisku "Pod Śnieżnikiem", Polacy idą zobaczyć kamiennego słonika, symbol Śnieżnika po stronie sąsiadów, albo schodzą na piwo do Starego Mesta lub Horni Moravy, Niemcy zaś z rozrzewnieniem podziwiają panoramy sudeckie po obu stronach granicy. Z nieodległego Jodłowa granicę można przechodzić cały tydzień.
 
     
     

Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć

 
 
 

Źródło: Krzysztof R. Mazurski "Ziemia Kłodzka - część południowa", foto: Szczepan

 
 

Copyright © by 2002 - 2008 Tomasz Dereń